06 marca 2012r.
Począwszy od 2012 roku odbywa się cykliczna już w tej chwili Letnia Akademia Artystyczna Chopin w Poturzynie. Chęć uczczenia 202 rocznicy urodzin wielkiego kompozytora , stała się bodźcem do stworzenia czegoś oryginalnego i niesamowitego. 
Pomysłodawcą tego przedsięwzięcia był prof. Kazimierz Parfianowicz, historyk sztuki , wykładowca na UMCS w Lublinie , którego sugestia aby na miejsce tych uroczystości wybrać Poturzyn, była bardzo ciekawa i jak się okazało bardzo trafna. Wspólnie z artystą malarzem z Instytutu Sztuk Pięknych na wydziale UMCS Bernardem Homziukiem przystąpiono do realizacji tego wydarzenia. Dlaczego Poturzyn? Bo właśnie tu 1830 r. Chopin spędził kilkanaście dni u swojego przyjaciela Tytusa Woyciechowskiego , pobyt niedługi ale jak ważny był dla Chopina świadczą jego późniejsze listy do Tytusa oraz to , że zainspirował go do napisania kilku utworów. Wkrótce do pomysłodawców dołączył p. Jerzy Adam Iwański , pasjonat muzyki Chopina , były polityk i biznesmen a tak naprawdę nieoceniony organizator. I właśnie to on zajął się całą stroną doprowadzenia tego pomysłu do realizacji. W tej roli wykazał się niesamowitym darem przekonywania i pozyskiwania sponsorów i artystów. To właśnie dzięki jego staraniom pozyskano wielu znanych i cenionych artystów , którzy zgodzili się uświetnić to wydarzenie swoją obecnością. A są to min: Grupa Kameralna Orkiestry K. Namysłowskiego z Zamościa , Joanna Ławrynowicz, która należy do grona najwybitniejszych polskich pianistów, jako jedyny polski artysta nagrała komplet dzieł solowych i kameralnych Fryderyka Chopina. Dzięki p. Iwańskiemu do Poturzyna zgodził się także przyjechać Jarosław Drzewiecki - profesor klasy fortepianu Akademii Muzycznej w Bydgoszczy, mąż pianistki Tatiany Szebanowej. Podobnie zaszczyca Poturzyn swoimi koncertami Stanisław Drzewiecki wraz ze swoją żoną Jekateriną Drzewiecką (rodowe Sarajeva).Występowali też grupa kameralna Filharmonii Lubelskiej im. Henryka Wieniawskiego w Lublinie: Mariola Zagojska (sopran), Jakub Gąska (tenor), Natalia Kozub (skrzypce), Agnieszka Schulz – Brzyska (fortepian). Zaangażowano do realizacji tego przedsięwzięcia również szkołę podstawową w Poturzynie , noszącą imię naszego wielkiego kompozytora i dzięki pomocy p. dyrektor Marii Kołodziej udało się zorganizować wiele imprez towarzyszących oraz zaplecze gospodarcze. Odbywały się także ciekawe wystawy malarskie , np: Chopin – improwizacje – wernisaż wystawy rysunków Benka Homziuka, gdzie słowo wstępne wygłosił historyk sztuki prof. Kazimierz Parfianowicz, Wierzby, drzewa polskiego krajobrazu – wernisaż wystawy fotografii Stanisława Orłowskiego; wystawa malarstwa batalistycznego Stanisława-Eugeniusza Bodesa z Hrubieszowa. To tylko nieliczne imprezy ,które towarzyszą wielkim koncertom Chopinowskim podczas Letnich Akademii Artystycznych w Poturzynie. I choć mogłoby się wydawać ,że muzyka poważna nie jest popularna w tak małych miejscowościach to właśnie ta impreza obala ten mit .Lokalni mieszkańcy zawsze tłumnie przybywają na Letnią Akademię i czekają cierpliwie na wieczorne koncerty wybitnych pianistów aż popłyną zwiewne , melodyjne akordy Chopinowskiej muzyki i rozpłyną się w poturzyńskie krajobrazy. Te koncerty grane na powietrzu w lipcowe wieczory mają w sobie urok szczególny , pachną miodem , ziołami i tęsknotą Chopina do tych miejsc gdzie chociaż krótko przebywał ale gdzie czuł się szczęśliwy. Dlatego też Ten pomysł prof. Parfianowicza i Homziuka aby w Poturzynie umiejscowić tę imprezę był trafiony w dziesiątkę i co najważniejsze po tym okresie kilku lat dowiódł ,że służy ludziom i dobrze promuje zarówno muzykę Chopina jak i region. Niestety miejscowe władze nie widziały tych możliwości na początku a właściwie nawet niechętnie patrzyły na te poczynania. Nie wypominając już o tym , że nie wykazały najmniejszej chęci pomocy w realizacji tego projektu ani o jego finansowaniu , cóż jednak jak to mówi przysłowie , że " sukces ma wielu ojców zaś porażka jest zawsze sierotą " tak i teraz po tych kilku latach kiedy to przedsięwzięcie odniosło sukces nagle okazało się , że władze nie tylko brały aktywny udział w jego tworzeniu ale prawie ,że je stworzyło! Tak to już bywa w prowincjonalnych strukturach , że łatwo przejmuje się cudze pomysły , łatwo zbiera niezasłużone laury i łatwo zamiata brudy pod dywan , jednak w tym przypadku nie da się zaprzeczyć faktom oczywistym iż władze gminy nie miały nic wspólnego z pomysłem utworzenia Letniej Akademii Artystycznej ani też z jego realizacją.
opracowała : E.M.Myszka
Miejsce Pomijając jednak ten niechlubny fragment dotyczący tego wydarzenia i udziału władz lokalnych , ważne jest to ,że impreza wpisała się na stałe w lokalne wydarzenia , propaguje muzykę Chopina i co najważniejsze cieszy się popularnością wśród mieszkańców i osób , które co roku w lipcu specjalnie przyjeżdżają do Poturzyna na Letnią Akademię Artystyczną. Biorąc pod uwagę fakt stworzenia tak dobrze prosperującego projektu , pragniemy iść dalej w tym kierunku aby rozwinąć istniejący projekt ,który okazał się wielkim sukcesem. Dlatego chcemy stworzyć projekt (pomysłu Jana Sęka) Trasy Chopina , którą pokonał z Warszawy do Poturzyna . Zakładamy wierne odtworzenie tej podróży wraz z przystankami w różnych miejscowościach , gdzie planujemy organizowanie różnych koncertów , wystaw artystycznych i imprez towarzyszących .Przy realizacji tego i innych projektów współpracował będzie jako konsultant i realizator w dziedzinie architektury mgr inż. architekt Franciszek Łasocha . Funkcję koordynatora pełnić będzie p. Ewa Marzena Myszka ,jak również zajmie się ona dokumentacją i zapisem fotograficznym projektów.Tematem przewodnim tej podróży będą obrazy Dudy-Gracza z cyklu " Chopinowi -Duda- Gracz" - to największy w historii polskiego malarstwa po 1945 roku i prawdopodobnie pierwszy na świecie cykl autorski „napisany” a właściwie namalowany na cześć Fryderyka Chopina. Pierwsze obrazy cyklu poświęconego Chopinowi powstały w 1999 roku na plenerze w Łagowie i w innych małych miejscowościach na Roztoczu. Wiele obrazów narodziło się też w pracowni w starej stodole w Nadrzeczu koło Biłgoraja, gdzie malarz mieszkał i tworzył. W sumie, podążając śladami Chopina, Duda-Gracz odwiedził 97 miejscowości w Polsce. Podróżował również śladami kompozytora do różnych miejsc w Polsce, m.in. do Poturzyna, gdzie Chopin jeździł do swego przyjaciela Tytusa Wojciechowskiego. To unikatowe dzieło pełne jest przeróżnych symboli. Jego twórca starał się zebrać swoje wyobrażenia na temat polskiej rzeczywistości i uwiecznić je na płótnie. Intencją malarza było ukazanie wieloznaczności znaczeń, pamięci miejsc, swojskości, codzienności i tego wszystkiego, co polskie – widziane oczywiście oczami artysty. To co widział oczami i sercem Chopin zawierał pisząc potem Mazurki , Etiudy , Nokturny , Ballady , Wariacje i inne utwory . Tak samo pewnie czuł Ten wybitny malarz , przenosząc każe z dzieł Chopina na płótno . Album Chopinowi Duda-Gracz prezentuje wyszukaną, ponadczasową kolekcję obrazów przemawiającą do wszystkich, niezależnie od ich poziomu wykształcenia czy narodowości. Pomimo wielu zawiłości metaforycznych, niedomówień i niezrozumiałych wizji każdy znajdzie w nich coś dla siebie. Zarówno wybitny znawca, jak i przeciętny widz dostrzeże, iż jest to malarstwo piękne, oryginalne, inspirujące, przyciągające uwagę. Dlatego też zasługuje na to aby każdy mógł je zobaczyć. Ideą tego projektu jest właśnie dotarcie do małych miejscowości i społeczności celem propagowania kultury naszego kraju i tradycji. Na przykładzie Poturzyna wiemy ,że wbrew pozorom zarówno muzyka poważna jak i malarstwo czy inne rodzaje sztuki są dobrze odbierane i jeśli realizacja takiego projektu jest przeprowadzona w sposób przystępny i ciekawy , to budzi zainteresowanie ludzi i zazwyczaj na trwałe wpisuje się w lokalne przedsięwzięcia.
10.04.2012 Zaplanowane w tym projekcie wydarzenia artystyczne są tak różnorodne ,że każda grupa odbiorców znajdzie dla siebie coś interesującego. Nawiązaliśmy już kontakty z różnymi artystami ,którzy uświetnią koncerty , wystawy i imprezy towarzyszące (min. p. Małgorzata Podolak - Skrzypaczka - Uczestniczka międzynarodowych kursów mistrzowskich m.in. uczennica Michela Schwalbe, legendarnego koncertmistrza Berliner Philharmoniker oraz Grigorija Żyslina. Koncert mistrzyni Orkiestry Symfonicznej PR i TV w Krakowie, Cairo Symphony Orchestra w Egipcie, współpracowała z WOSPRiTV w Katowicach. Na dorobek składa się również współpraca z Orchestra de Galicia w La Coruna ( Hiszpania), Santiago de Chile, Valparaiso, Vina del Mar i z większością orkiestr w Polsce. była koncertmistrzem orkiestry występującej wraz ze słynnym tenorem Luciano Pavarotti w Limie (Peru). Brała udział w licznych nagraniach płytowych, archiwalnych (m.in. oryginalne wykonania muzyki Krzysztofa Pendereckiego), muzyki filmowej m.in. "Trzy Kolory" Krzysztofa Kieślowskiego z muzyką Zbigniewa Preisnera. Nie można również nie wspomnieć o współpracy z krakowskimi Teatrami m.in. Teatrem Starym, Teatrem Groteską, Teatrem Muzycznym w Lublinie, operetkami i operami oraz kabaretem "Piwnica pod Baranami". Współpracowała również z Markiem Grechutą. Projekt zakłada wiele atrakcji w różnym klimacie jak Tabory Cygańskie (wstępne rozmowy odbył Jerzy Iwański z Don Wasylem Juniorem ) oraz udział w przejeździe Motocyklistów ( nawiązanie do nowoczesności - udział koni i stalowych rumaków) . Chcemy również zaangażować miejscową ludność w miejscach gdzie mają odbyć się planowe przystanki - koncertowe , poprzez udział Kół Gospodyń Wiejskich w tych koncertach pod roboczym tytułem ''Wieś śpiewa Chopina''. 09.04.2016
''Kresowa Kuźnia Talentów Państwa Poturzyńskiego''
Wspominając Naszego wielkiego kompozytora oraz jego przyjaźń z Tytusem Woyciechowskim , nie zapominamy też o tej drugiej postaci.
To właśnie Tytusowi Woyciechowskiemu pragniemy poświęcić część projektu ,w skład którego wchodzić będzie stworzenie '' Szkoły Zanikającego Rzemiosła'' (pomysł mgr inż arch pan Barbary Modzelewskiej) oraz ''Kresowej Kuźni Talentów Państwa Poturzyńskiego''.
Ten znamienity Polak był wybitnym mężem stanu. Miał osiągnięcia zarówno na polu gospodarczym, społecznym, politycznym i kulturalnym. Uważany jest za jednego z najwybitniejszych ziemian polskich XIX wieku. Z Fryderykiem Chopinem poznali się jako 10. i 9. letni chłopcy, w czasie pobytu Tytusa w internacie, prowadzonym w mieszkaniu Mikołaja Chopina. Wielka przyjaźń którą obdarowywali się wówczas jeszcze jako mali chłopcy dotrwała aż do śmierci Fryderyka Chopina w 1849 roku. Sam wielki kompozytor, pomimo kontaktu z tak wieloma wybitnymi postaciami ze świata kultury, polityki, towarzystwa, uważał Tytusa Wojciechowskiego za swego największego przyjaciela oraz najszczerszego i najbardziej fachowego krytyka swych muzycznych arcydzieł, dedykując mu kilka wybitnych utworów muzycznych. Tytus był również kompozytorem, w tym znanego mazurka „Erinnerung an Lemberg” (Wspomnienie Lwowa) datowanego przez Kolberga na rok 1833.Zarówno mama Tytusa- Marianna, jak i sam Tytus Woyciechowski wielokrotnie zapraszali Fryderyka Chopina do Poturzyna. Ostatnią swą podróż do Państwa Poturzyńskiego Fryderyk Chopin odbył wspólnie z Tytusem Woyciechowskim w lipcu 1830 roku.
Echa wizyt Chopina w Poturzynie i w okolicznych miejscowościach: Oszczowie, Starej Wsi czy Nabrożu znalazły się w wielu jego utworach.
Po ukończeniu nauki w Licem Warszawskim (1826) Woyciechowski studiował Administrację na Wydziale Prawa i Administracji Królewskiego Uniwersytetu Warszawskiego (1826-1829).
Około 1835 roku rozpoczął w Poturzyńskich Dobrach uprawę buraków cukrowych, a w 1840 roku uruchomił w Poturzynie pierwszą na Lubelszczyźnie fabrykę cukru.
Aktywnie angażował się w różnego rodzaju działalność gospodarczą. Zainicjował pierwszy w historii Królestwa Kongresowego zjazd cukrowników polskich, który odbył się 17 czerwca 1847 r. w Warszawie. Konferencje cukrowników zapoczątkowane przez Woyciechowskiego kontynuowane są do dnia dzisiejszego.
Z jego zdaniem liczyli się najwybitniejsi ludzie tamtej epoki, zarówno gdy był członkiem Towarzystwa Rolniczego, tajnej Dyrekcji-ścisłego kierownictwa obozu białych przed wybuchem powstania styczniowego, przewodniczącym Hrubieszowskiej Rady Powiatowej czy Radcą Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego.
Rodzina Tytusa Woyciechowskiego była skoligacona ze znanymi rodzinami Królestwa Polskiego: Rembielińskimi, Zamoyskimi, Poletyłami, Dąmbskimi.
Był wielkim autorytetem dla kolegów, sąsiadów, współpracowników, włościan.
Jako syn jednego z szambelanów króla Stanisława Augusta Poniatowskiego patriotyzm rozumiał w sposób szczególny.
Uczestniczył w obydwu powstaniach narodowych, czynnie z bronią w ręku w powstaniu listopadowym, jako adiutant naczelnego wodza, a w czasie powstania styczniowego pracował w Sekretariacie Stanu Rządu Narodowego.
Za bohaterstwo w powstaniu listopadowym odznaczony został 11 sierpnia 1831 r. Złotym Krzyżem Virtuti-Militari. Był dwukrotnie ranny podczas obydwu zrywów narodowych.
W codziennym życiu patriotyzm Wojciechowski rozumiał i wdrażał w formie mądrej troski o kraj.
W XIX wieku był najwybitniejszą postacią Hrubieszowszczyzny.
Przez kilkadziesiąt lat po śmierci postać Tytusa Woyciechowskiego pozostawała w cieniu historii. Na początku lat siedemdziesiątych XX wieku zaczął nam go przybliżać Ludwik Gawroński z Lublina. 200. rocznica urodzin Tytusa Woyciechowskiego przypadająca w 2008 roku stała się okazją do systematycznych badań naukowych i przedstawienia tej wybitnej postaci współczesnemu pokoleniu. W połowie 2008 roku Bogdan Mardofel opublikował w Archiwariuszu Zamojskim artykuł „Materiały archiwalne do biografii Tytusa Woyciechowskiego w Archiwum Państwowym w Zamościu”, a 17 listopada 2008 roku na seminarium doktorskim w Instytucie Historii Uniwersytetu Łódzkiego przedstawił temat: „Tytus Woyciechowski (1808-1879)- prekursor cukrownictwa na Lubelszczyźnie”.
Bogdan Mardofel , przygotowujący pracę doktorską z historii rozwoju cukrownictwa na Lubelszczyźnie w Instytucie Historii Uniwersytetu Łódzkiego, będzie nieocenionym źródłem informacji o polskim cukrownictwie jak również o postaci Woyciechowskiego i jego rodzinie.
Jest on jednym z naszych pomysłodawców i zarazem konsultantem tego projektu.
Bazując na tych właśnie doświadczeniach pragniemy ocalić tradycję naszego regionu , mamy najznamienitsze przykłady naszych przodków i te wzorce należy propagować. Ideą wiodącą ''Szkół Zanikającego Rzemiosła'' jest stworzenie (w pustych budynkach, po zlikwidowanych szkołach lub innych, a pełno ich teraz) warsztatów i pokazanie zawodów, niegdyś popularnych a teraz już nieistniejących, takich jak: kowal, szewc, kaletnik, snycerz, młynarz, akuszerka, nieco bardziej tajemniczych ale popularnych na tych terenach zajęć jak szeptucha.
Tradycja buduje i wzmacnia korzenie każdego narodu , więc powinniśmy ją nie tylko przypominać ale także praktycznie pokazywać młodemu pokoleniu. Zakładamy również w dalszej części rozwijać i na nowo budować m.in. tradycję cukrownictwa polskiego, tworząc ''Kresową Kuźnię Talentów Państwa Poturzyńskiego''. gdzie planujemy zjazdy, konferencje, seminaria naukowców ludzi interesujących się tym tematem.